Fundusze inwestycyjne dla zielonych – kupfudusz.pl

Kupfundusz.pl

Niedawno pisałem o tym, czym różni się inwestycja od konsumpcji, i dlaczego inwestycja jest dobra. Pisałem też, że inwestycja może przybierać rozmaite wymiary, nie tylko bezpośrednio finansowe. Dziś jednak chciałbym skupić się na wymiarze jak najbardziej finansowym, dla jak najbardziej początkującego, zielonego, statystycznego Polaka.

Ten artykuł nie jest sponsorowany. Znajdują się w nim wyłącznie moje prywatne opinie, które zamieściłem tutaj w celach edukacyjnych. Nie namawiam nikogo do korzystania z platformy kupfundusz.pl ani do inwestowania w fundusze inwestycyjne.

Wstęp do inwestowania. Zysk i ryzyko

Zacznijmy od tego, że inwestowanie to pewien nakład finansowy/czasowy/pracy, który poświęcamy na to, by osiągnąć potencjalną korzyść (zysk). Jego nieodłącznym elementem jest ryzyko, którego stopień jest różny. Zawsze jednak istnieje ryzyko niepowodzenia czy straty. Bardzo często usłyszeć możemy, że ryzyko idzie w parze z zyskiem, a więc jeżeli jakaś inwestycja może przynieść potencjalnie wysoki zysk, to prawdopodobnie jest również ryzykowna. Inwestycja bezpieczniejsza przyniesie zaś mniejszy zysk.

Przykładem inwestycji bezpiecznej jest lokata bankowa. Ryzyko poniesienia straty jest naprawdę niewielkie. Musielibyśmy ulokować pieniądze w banku stojącym na krawędzi bankructwa, i w kwocie przewyższającej sumę zabezpieczoną przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny (100 tys. euro). Niestety zysk z takiej inwestycji jest adekwatny do poziomu ryzyka – 2-3 proc. (w zależności od aktualnych stóp procentowych), co przy niewielkich kwotach może nie wyglądać szczególnie spektakularnie.

Inwestycjami ryzykownymi mogą być przykładowo inwestycje w akcje spółek giełdowych. Dość łatwo na nich stracić. Wystarczy, żebyśmy kupili akcje w momencie, gdy były drogie, i żeby potem nastąpił kiepski okres dla firmy lub całego rynku. Jednak może też zdarzyć się sytuacja odwrotna – kupimy akcje tanio, a potem nastąpi gwałtowny rozkwit firmy, sektora albo indeksu (np. WIG20).

Czym są fundusze inwestycyjne?

Fundusz inwestycyjny to rodzaj zakupu grupowego, w którym kupujemy pakiet aktywów, najczęściej skomponowany w jakiś szczególny sposób. Gdybyśmy chcieli jako inwestor indywidualny wejść na giełdę i złożyć sobie dobrze zdywersyfikowany portfel inwestycyjny, musielibyśmy posiadać dość duże kwoty pieniędzy – ceny pojedynczych akcji na GPW wahają się od kilku groszy do kilku tysięcy złotych.

Człowiek dysponujący niewielkimi kwotami (od 100 do kilkuset złotych miesięcznie), niewielką ilością czasu oraz wiedzy, może zainwestować właśnie za pośrednictwem funduszu inwestycyjnego, nabywając jednostki funduszu (udziały). Prowadzony przez Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych (TFI) fundusz to nic innego, jak „ściepa” na różnego rodzaju aktywa. Zazwyczaj fundusz inwestuje w określoną grupę aktyw, od których wywodzi się jego nazwa np. fundusz obligacji długoterminowych może inwestować w różnego rodzaju obligacje – skarbowe, korporacyjne, bankowe, ale także w inne instrumenty dłużne oraz środki pieniężne.

Kupując jednostkę funduszu, otrzymujemy proporcjonalny kawałek wszystkich aktywów zgromadzonych w funduszu, ale kupujemy także wiedzę i opiekę osób zarządzających funduszem, za co płacimy prowizję – o tym nieco później. Zatem jest to produkt, który umożliwia inwestowanie właśnie osobom spoza światka inwestycyjnego, posiadającym nawet niewielki kapitał i wymagający naprawdę elementarnej wiedzy.

Portfel funduszu zbudowany jest według pewnego określonego zamysłu. Czasem jest on bardziej agresywny, ryzykowny i – w zamyśle – przynoszący większe zyski. Czasem jest to portfel ostrożny, bezpieczny, dający szanse na powolny, acz stabilny zysk.

Jakie są rodzaje funduszy inwestycyjnych

Fundusze można podzielić ze względu na różne kryteria, jednak najistotniejszym – z punktu widzenia osoby, która chce wejść w świat funduszy za pomocą platformy kupfundusz.pl – jest podział ze względu na zawartość portfela.

Mamy zatem fundusze akcyjne, absolutnego zwrotu, mieszane, dłużne i pozostałe.

Fundusze akcyjne

Większość ich portfela stanowią akcje. Tego typu fundusze oferują najwyższy oczekiwany zysk, ale także i najwyższe ryzyko. Najczęściej w nazwie funduszu mamy także informację o tym, jakiego rynku akcje gromadzi fundusz np. małych i średnich spółek, surowców, technologii, dóbr luksusowych. Brzmi trochę przerażająco, ale każdy z funduszy dysponuje kartą funduszu, w której opisane są podstawowe założenia, czyli to, na czym tak naprawdę dany fundusz operuje. Czasem nawet podawany jest skład największych elementów w portfelu, dzięki czemu możemy sprawdzić w internecie, w co dokładnie dany fundusz inwestuje.

Fundusze absolutnego zwrotu (absolute return)

To szczególny rodzaj funduszu, który staje się szczególnie popularny w ostatnich latach. Jego cechą charakterystyczną jest to, że w odróżnieniu od innych funduszy, zarządzający mają dużo większą swobodę w zarządzaniu. Fundusz inwestujący w spółki technologiczne ma zapisane w statucie, że musi posiadać określoną ilość tego waloru. W przypadku funduszu absolutnego zwrotu, zarządzający kierując się dobrem inwestorów, mają uprawnienia do tego, by modyfikować skład portfela w dużo większym stopniu.

Czy to znaczy, że są lepsze, od innych rodzajów funduszy? Raczej nie można tego jednoznacznie stwierdzić. Szersze uprawnienia z pewnością przekładają się na to, że wyniki są dużo bardziej zróżnicowane.

Fundusze mieszane

Zgodnie z nazwą, inwestują w aktywa mieszane – zarówno akcje, jak i papiery dłużne. To sprawia, że są czymś pośrednim pomiędzy funduszami akcyjnymi, a dłużnymi. Są nieco bardziej bezpieczne, niż akcyjne, oraz potencjalnie bardziej zyskowne, niż fundusze obligacji.

Fundusze dłużne

Są to fundusze, które inwestują przede wszystkim w obligacje, zarówno skarbowe, jak i korporacyjne, oraz inne papiery dłużne. W teorii bezpieczniejsze i mniej zyskowne, niż fundusze akcji czy mieszane.

Pozostałe

W tej kategorii na kupfundusz.pl mamy dostęp do kilku funduszy surowcowych, oferujących ekspozycję na określone surowce i towary.

Jak wspomniałem, w obrębie każdej z tych kategorii, mamy jeszcze ekspozycję na określone rynki (np. gospodarki rozwijające się albo rynek akcji japońskich), ale także według podziału geograficznego – podstawowe filtry to Polska i Świat, ale w obrębie tego drugiego możemy sobie odszukać rozmaite kierunki.

Ogólnie platforma kupfundusz.pl oferuje dostęp do dwunastu TFI i ponad 140 różnych funduszy, które możemy sobie dowolnie porównywać i analizować.

I tu przechodzimy do dosyć istotnej kwestii, która dotyczy samej platformy – dlaczego warto z niej skorzystać? Otóż gdybyśmy chcieli skorzystać bezpośrednio z usług określonego TFI, będziemy mogli kupować fundusze tego właśnie TFI. Korzystając z platformy, możemy w obrębie jednego portfela posiadać fundusze z dwunastu różnych towarzystw, co oznacza, że możemy sobie skonstruować dowolny portfel z funduszy, które już same w sobie są w jakiś sposób zdywersyfikowane. Możemy na przykład posiadać 50 proc. funduszy akcyjnych i 50 proc. dłużnych. I nie ogranicza nas jedno towarzystwo.

TFI a podatek Belki – rzecz, którą warto wiedzieć

Każde TFI ma pogrupowane fundusze w tzw. „parasole”. Możemy dokonywać zamiany jednostek w obrębie funduszu. Jeżeli wymieniamy jednostkę w obrębie dwóch parasoli, musimy zapłacić podatek od zysków kapitałowych (TFI rozliczy go za nas, ale pomniejsza on nasz zysk). Jeżeli jednak zamieniamy jednostki w obrębie tego samego parasola, nie powstaje obowiązek podatkowy.

Oznacza to, że możemy hipotetycznie żonglować funduszami w obrębie jednego parasola, nie płacąc podatku, a przenosząc kapitał do miejsc, gdzie będzie pracował efektywniej – np. wpłaciliśmy 500 zł na fundusz X. W ciągu pół roku wypracował on dla nas zysk rzędu 20 proc. i mamy 600 zł. Fundusz X jest na górce i widzimy, że może zacząć spadać. Z kolei w tym samym parasolu jest fundusz Y, który jest bardzo tani i jest szansa na wzrost. Możemy zamienić jednostki funduszu X na jednostki funduszu Y. Efekt jest taki, jak byśmy zakupili fundusz Y za kwotę 600 zł. Podatku Belki nie ma, zysk jest (choć oczywiście może być i strata).

Brzmi to bardzo prosto, ale oczywiście nie da się popatrzeć na kurs i stwierdzić „o, jest tanio, to pewnie będzie drogo”. Należy poświęcić analizie trochę więcej czasu.

Pierwsze kroki

Rejestracja w kupfundusz.pl nie jest najprostsza, ale i tak jest dużo łatwiejsza, niż otworzenie rachunku maklerskiego. Musimy podać trochę danych, a później wypełnić ankietę Profil Inwestora MiFID II – jest to wymóg dyrektywy europejskiej, który ma na celu sprawdzenie poziomu świadomości ryzyka inwestora.

Są to pytania w rodzaju: jaki jest cel inwestycji, jaki jest horyzont czasowy inwestycji (krótki termin, średni długi) oraz jak bardzo jesteśmy skłonni ryzykować. Oprócz tego, że sprawdza to poziom świadomości, to po wypełnieniu KupFundusz.pl wypluje nam jakieś propozycje funduszy, które będą dla nas najodpowiedniejsze. Nie trzeba się tym sugerować, jednak jeżeli jesteśmy całkowicie „zieloni”, to może warto się im przyjrzeć i zastanowić się, dlaczego akurat te. Może faktycznie będą najodpowiedniejsze. Chyba, że mamy jakiś swój własny pomysł inwestycyjny.

Ta ankieta to tak naprawdę zabezpieczenie na wypadek gdybyśmy stracili pieniądze i chcieli dochodzić swoich praw. Inwestujemy na własną odpowiedzialność. Wypełniliśmy ankietę, dostaliśmy profil inwestora, propozycje, decyzja należy do nas i odpowiedzialność także spoczywa na nas.

Sugestie opierają się na naszych odpowiedziach oraz na pewnych ogólnych charakterystykach funduszy. Prawdopodobnie nie uwzględniają one aktualnej sytuacji rynkowej. Oznacza to, że tak naprawdę nie muszą być ściśle trafne, a jedynie bardzo ogólnie np. jeżeli system uzna, że jesteśmy nieskłonni do ryzyka/straty, zaoferuje nam fundusz bardzo bezpieczny, zaś jeśli odpowiemy, że jesteśmy w stanie zaakceptować ryzyko, a najważniejsza jest dla nas stopa zwrotu, system może nam podpowiedzieć jakiś fundusz akcji. I może się zdarzyć, że będzie to kiepski wybór, bo będzie on przewartościowany (drogi).

Pierwsze koty za płoty

Po przebrnięciu przez rejestrację, wypełnieniu ankiety i weryfikacji konta metodą przelewu 1 zł, otrzymujemy dostęp do panelu, w którym najistotniejszymi elementami są: lista funduszy z całym dobrodziejstwem filtrów, wykresów i informacji, portfel treningowy oraz portfel właściwy.

Na początek na pewno warto trochę się rozejrzeć, poczytać o funduszach, porównać sobie różne fundusze, żeby odnaleźć się w gąszczu liczb i statystyk. Warto także skorzystać z portfela treningowego, żeby zobaczyć, jak to wszystko działa.

Jeżeli ktoś ma jakiekolwiek doświadczenia np. z giełdami kryptowalut, to muszę od razu zaznaczyć, że proces zakupu funduszu trwa dużo dłużej. Od momentu wydania dyspozycji i zrobienia przelewu, do momentu pojawienia się jednostek w naszym portfelu, może minąć nawet kilka dni.

To samo tyczy aktualizacji notowań. Nie są one „na żywo”. Notowania aktualizowane są bodajże raz dziennie, mniej więcej w południe. I tak sam o aktualizowana jest wartość naszego portfela (również treningowego).

Pozostaje już tylko ostatni wybór

Ostatni, albo właściwie pierwszy. Musimy wybrać fundusz, w który zainwestujemy. W tym względzie już nic nie dopowiem. Każdy powinien zdecydować sam, ponieważ to właśnie swoje pieniądze będzie obciążał ryzykiem.

Ja mam swoją strategię, która na razie wydaje się skuteczna, ale nie będę się dzielił, bo w razie niepowodzenia nie chcę mieć nikogo na sumieniu.

Życzę wszystkim powodzenia i wysokich stóp zwrotu!

PS: Zapomniałem o prowizjach… Przeglądając fundusze mamy taki filtr „Maksymalna stała opłata za zarządzanie (%)”. Wysokość tej opłaty to również parametr, który powinniśmy brać pod uwagę podczas wyboru funduszu, choć niekoniecznie pierwszy! Mówi się, że opłaty w Polsce są jednymi z najwyższych w Europie, jednak szykują się jakieś zmiany w prawie i w przyszłości może się to zmieni.

PPS: Tańsze są fundusze ETF, ponieważ nie są one zarządzane przez ludzi, a przez algorytmy (co ciekawe, osiągają podobne, lub lepsze wyniki). Póki co, nie ma w Polsce platformy, która umożliwiałaby w łatwy sposób inwestować w fundusze ETF. Zresztą samych funduszy ETF w Polsce jest raptem cztery. Można inwestować za granicą, ale nie bez powodu w tytule tego artykułu znajduje się „dla zielonych”.

O kupfundusz.pl

KupFundusz S.A. to firma z branży fintech, tworząca platformę inwestycyjną dla klientów indywidualnych, która umożliwia dostęp do ponad 140 funduszy z 12 różnych towarzystw, wraz z zestawem narzędzi analitycznych, powstałych przy współpracy z firmą Analizy Online S.A., działającą na polskim rynku od 18 lat. Firma działa na podstawie zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego z 4 lipca 2007 roku o numerze DPF/4031/17/11/U/07/AS.

Więcej informacji znajdziecie na stronie: https://www.kupfundusz.pl/spolka

Photo by NordWood Themes on Unsplash

Zobacz także darmowe ebooki:

Lustro Iluszyna i cztery inne miniatury
Palladyni wina i miecza
Reset - powieść postapo
Podziemny Wrocław: Kto wysysa krew w Breslau?
Sukkub i inne opowiadania
Era Mroku - Bartosz Adamiak
Rae Ragis

0 Udostępnień

Bartosz Adamiak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *