Bartosz Adamiak

dystopie, postapo, survival i inne brednie

Tag: kutasi ruch

Kukurydziana mafia i stracone szanse Bałtyku

Byłem ostatnio nad polskim morzem. Wiadomo: drogo, tłoczno i zimno. I o ile ceny i tłumy są irytujące, o tyle specyficzny, bałtycki klimat, to dla mnie to! Uwielbiam leżeć na plaży, gdy nie jest obłędnie gorąco. I wszystko byłoby ok. gdyby nie jeden zgrzyt… Któregoś dnia po plaży przechadzał się gościu od kukurydzy. Sporo ich […]

Ernest Wilimowski

Pycha kroczy przed upadkiem

Ja rozumiem. Ja wszystko rozumiem. „Czy wygrywasz czy nie, ja i tak kocham cię” i takie tam… Oczywiście. Oczywiście. Ale chyba nic nie stoi na przeszkodzie, żeby – jak kibice Legii – wejść do autokaru i udzielić piłkarzom delikatnej reprymendy? A tak na serio – ten występ na mundialu pokazał dobitnie, że nigdy się nie […]

Definicja szaleństwa a bezpieczeństwo

Ponoć Einstein jest autorem słów, że szaleństwem jest robienie czegoś w kółko, za każdym razem spodziewając się innych rezultatów. Jeśli się nad tym głębiej zastanowić, to można by powiedzieć, że skoro robimy coś nieustannie, a nie jesteśmy szaleni, powinniśmy się spodziewać dokładnie takich samych rezultatów…  NIE DZISIAJ!!! Dziś we Wrocławiu, na ulicy Grabiszyńskiej, doszło do […]

Znów wydano w Polsce jeszcze więcej książek…

W 2017 roku ukazało się w Polsce ponad 36 tysięcy nowych tytułów. O 6% więcej, niż w 2016, który również był rokiem wzrostowym. Niby dobrze, ale jednak… źle. Klęska obfitości Aż ciśnie się pod klawisze parafraza słynnego powiedzenia Himilsbacha, że tyle dróg budują, tylko nie ma k***a dokąd iść. https://t.co/0hsaEgp0JJ — Marcin Królik (@marcinKrolik) 6 […]

Rozwiązanie problemu księgarskiego

Rozwiązanie problemu księgarskiego

Nie od dziś wiadomo, że rynek księgarski to Czarnobyl. Czytelnictwo w Polsce słabo, ale stabilnie. W 2017 roku 38% ludzi sięgnęło przynajmniej po jedną książkę…   ufff…  dobrze, że nie ma już książek telefonicznych 🙂 Problemów jest więcej. Lipa jest z cenami i z nadprodukcją. Krótko mówiąc – jest więcej książek, niż ludzie chcą kupować i […]

Vanity press

Vanity press jest jak van z materacem mokrym od łez…

Artykuł jest archiwalny. Pierwotnie opublikowany w grudniu 2015 roku. Przypominam go, bo jedno z wydawnictw vanity przysłało mi propozycję przystąpienia do programu partnerskiego – 500 zł za „łebka”. Wiecie, o co chodzi? Znam dwóch gości, którzy zdecydowali się na wydanie ze współfinansowaniem. Trudno mi powiedzieć, co dokładnie skłoniło ich do podjęcia akurat takiej decyzji i […]

Brutalne momenty: Reset postapo Wrocław

Brutalne momenty #5: Reset – postapo Wrocław (ale nie… nie smog)

Dziś znów Reset. Czytaj całość tutaj: Reset postapo Wrocław Słówko wyjaśnienia z tym smogiem – w Resecie nie uwzględniłem smogu. Wydawało mi się, że jestem sprytny, bo wymyśliłem coś bardziej oryginalnego i realistycznego, niż wojna atomowa. Guzik – nie uwzględniłem głupoty ludzkiej. Sprawa smogu i tego, że Wrocław jest najbardziej zanieczyszczonym miastem wszechświata (jeśli nie […]

smog wrocław

Wrocław i smog – strefa śmierci

Wkurwiłem się. Ja rozumiem, że 20 lat temu smog był gorszy, bo wszystkie fabryki kopciły i nie miały filtrów. Ja rozumiem, że dziś smog jest narzędziem w polityce. Ja wszystko rozumiem, bo jestem bardzo wyrozumiały. Z jednym wyjątkiem – nie rozumiem, dlaczego problem smogu tak trudno wyeliminować… Powietrze to coś, co ogólnie rzecz biorąc jest […]