Podziemny Wrocław

Kto wysysa krew w Breslau? Paranormalny kryminał hardboiled weird noir online

Kategoria: Spis treści

Rozdział XVIII. (ostatni)

Aneta nie widziała niczego. Miała czarny worek na głowie. Nie mogła się także za bardzo ruszyć, bo była spętana jak baleron. Leżąc tak ciągle zastanawiała się, jakim cudem ten ktoś odnalazł ją. I jak do tej pory nie zdołała wymyślić niczego, co byłoby na tyle racjonalne, by móc to uznać za prawdziwe. Nie wiedziała też […]

Podziemny Wrocław - Rozdział XVII.

Rozdział XVII.

Artur Mogliński zatrzymał samochód na poboczu. Wszędzie wokół był las i robiło się coraz ciemniej. Nie zatrzymał się jednak, by nazbierać grzybów. Zatrzymał go znak „Uwaga. Ptasia grypa”. Przez drogę przeciągnięty był druciany płot. Bardzo go to wszystko zdziwiło, ponieważ nie słyszał o tym, by z powodu ptasiej grypy zamykano przejazd. Zgasił silnik, by nie […]

Podziemny Wrocław rozdział XVI.

Rozdział XVI.

– Kulicki, obudź się! Głos Marczenki rozbrzmiewał w całkowitej ciemności, pozbawionej jakiejkolwiek przestrzenności. Zupełnie, jakby siedzieli w szafie. – Andriej? Gdzie jesteś? – zapytał inspektor. – W dupie. Nie ma mnie tu – odparł jasnowidz. – Śpicie towarzyszu. A dokładniej jesteście w śpiączce farmakologicznej. A teraz posłuchaj mnie uważnie. Musisz się obudzić. Idą po ciebie. […]

Podziemny Wrocław - Rozdział XV.

Rozdział XV.

Nadinspektor Wacław Gałka nie miał najmniejszych wątpliwości, że jego kariera właśnie się zakończyła. Przed nim, na biurku, leżał raport. Obok pusta butelka po wódce. Jeszcze dalej rewolwer Gward. Chwycił broń dwiema rękami, obrócił do siebie i włożył lufę do ust, a następnie odciągnął kurek. Pomimo wypitego alkoholu, nadal brakowało mu odwagi, by pociągnąć za spust. […]

Podziemny Wrocław - Rozdział XI.

Rozdział XI.

Artur Mogliński odwiedził ciotkę. Wziął prysznic, ogolił się i wypryskał zapachem. Z szafy wyciągnął ubrania po świętej pamięci wuju, który odszedł tragicznie pięć lat wcześniej. Nieszczęśnik z niewyjaśnionych przyczyn wszedł pod tramwaj, i choć sprawa ta była grubymi nićmi szyta, Artur nigdy nie zdołał zdobyć żadnych, poważnych dowodów na to, że było to zabójstwo na […]

Podziemny Wrocław - Rozdział IX.

Rozdział IX.

Mogliński kolejny dzień z rzędu kręcił się wzdłuż ulicy Trzebnickiej i mostów, w poszukiwaniu jakiegokolwiek śladu istoty utrwalonej na filmie. Sypiał w swoim domu, jadał w barach mlecznych za pieniądze pożyczone od Neo, a później również za te odzyskane od Thorina. Właściwie było mu całkiem dobrze. Tyle tylko, że śledztwo utknęło w miejscu.