Podziemny Wrocław: Kto wysysa krew w Breslau?

Bartosz Adamiak - Podziemny WrocławPodziemny Wrocław: Kto wywysa krew w Breslau? to powieść pierwotnie publikowana online cyklicznie (jeden rozdział na tydzień) na blogu bartoszadamiak.com/podziemnywroclaw.

Znaleziono trupa…

Konkretnie, to znaleziono tego trupa nad ranem, gdy nad ośnieżonymi trotuarami unosiła się mgła. Gliniarze mieli nie lada problem, gdyż na miejsce zbrodni musieli dostarczyć inspektora Wiesława Kulickiego (pseudonim Towarzysz). Aby jednak mogło się to udać, musieli go najpierw zlokalizować. I trwało dobre kilkadziesiąt minut, ponieważ koniecznym okazał się objazd po wszystkich, ulubionych barach Kulickiego.

…to czarny kryminał z elementami paranormalnymi, doprawiony zbyt mocno wyciągiem z główek absurdu i skondensowanym olejkiem z szydery. To dowód na to, że pióro w rękach niektórych ludzi może stanowić prawdziwy oręż, albo wręcz na to, że niektórzy od piór powinni trzymać się z dala…

Czytaj rozdział pierwszy.

Zostaw opinię

Strona książki w serwisie lubimyczytac.pl:

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4822276/podziemny-wroclaw-kto-wysysa-krew-w-breslau

Podziemny Wrocław w PDF


Podziemny Wrocław (PDF)
12 April 2018 - 21:13
application/pdf
634.94 kB
v.1.7 (stable)

Inspiracje

Podziemny Wrocław to przede wszystkim efektem inspiracji kinem noir: Sokół maltański, Wielki sen, Dama z Szanghaju. Ale także i współczesnym kinem i komiksem spod znaku Sin City – przerysowanego, wyrazistego, momentami przejaskrawionego. Inspiracją muzyczną w 100% jest twórczość Nicka Cave`a. Nad wszystkim tym jednak unosi się duch Terry`ego Pratchetta, który pilnuje, by przypadkiem wszystko to nie wyszło zbyt poważnie.

Bohaterowie

Artur Mogliński

Niezależny dziennikarz śledczy, bloger i prywatny detektyw. Prywatnie życiowy nieudacznik, którego z większością znajomych łączą relacje „dłużnik-pożyczkodawca”. Niepoprawny amator alkoholu w każdej ilości, i z każdej półki. Oszust i pasożyt.

Wiesław Kulicki

Pseudonim „Towarzysz”. Były milicjant. Obecnie inspektor wrocławskiej policji. Mówi się, że to stary lis, którego nie można oszukać. Ale mówi się też, że częściej zagląda do kieliszka, niż do jakichkolwiek akt. Rozwodnik, samotnik i zawałowiec. Typowy niebohater.

Prokurator Karol Płotka

Oślizgły, niepewny emocjonalnie amator BDSM, który najwyraźniej w życiu minął się z powołaniem. Niestety pełni ważną funkcję, co jedynie utrudnia życie ludziom, z którymi zmuszony jest współpracować. Prawdopodobnie ćpun.

Lutz Frankenheimer

Stary Niemiec. Podobno zna się na ubijaniu wampirów. Plotki głoszą, że były nazista, któremu jakoś udało się przetrwać w Festung Breslau, a potem przez lata ukrywać w PRL. Nieprzyjemny typ.

Dlaczego self-publishing?

224 Udostępnień