Bartosz Adamiak

dystopie, postapo, survival i inne brednie

Dlaczego wrzucam ebooki za darmo, i jak możesz mi zapłacić?

W ostatnim czasie aż dwie (!) osoby, niezależnie od siebie, zadały mi pytanie – dlaczego wrzucasz ebooki za darmo? Przecież gdyby coś kosztowały, to bym kupił, zapłacił…  I takie tam. Zrobiłem dwie rzeczy – uruchomiłem na Resecie Pay with a tweet, i nagrałem poniższe video.

O tym, dlaczego wrzucam za darmo, gadam w tym kiepskim video. Jest nieładnie i nieskładnie, ale taki się urodziłem, i gram tym, co mam.

Sprawa jest o tyle istotna, że ciągle myślę o jakimś nowym projekcie. A jak o nim myślę, to myślę też przy okazji o formule. I właśnie efektem dumania nad formułą, są także podjęcie przeze mnie działania.

Ja od dawna mówię, że selfpublishing to jedna, wielka kupa. Michał Szafrański, którym tak wszyscy się zachwycali, wydał nową książkę…  Z WYDAWCĄ!!!

Pomyślcie sobie – taki wielki sukces, tyle „achów i ochów”, a jednak ostatecznie postanowił pójść do wydawcy. Ja wiem dlaczego. Bo on już pokazał, co może, i teraz to on dyktował warunki. A wydawca był mądry i powiedział „Ok Michale, dyktuj!”. I zrzucił sobie z barków większość problemów.

Niemniej jednak powtarzam – i będę powtarzał od usranej śmierci, jak mantrę – TO CO INNEGO!

Michał pisze poradniki o tym, jak być pięknym, młodym i bogatym. To chce kupować każdy. Ja piszę o tym, że świat jest brzydki, i żeby jakoś żyć, trzeba się z tym pogodzić. Piszę kiepsko. Mam dużo wad. Jestem jak hydraulik alkoholik – zrobi rurę, ale przy okazji zarzyga przedpokój i zostawi po sobie mnóstwo puszek po piwie.

Coś za coś!

Testuję ten Pay with a tweet. To element mojej większej strategii. Jak wypali, to pójdę w to dalej. A jak nie, to pójdę w co innego.

4 Udostępnień

Comments

comments

Zobacz także