Bartosz Adamiak

dystopie, postapo i inne brednie

Cannon Fodder

Cannon Fodder – ludzkie spojrzenie na wojnę na długo przed This War of Mine

Sądzisz, że This War of Mine było odkrywcze, bo pokazywało wojnę z perspektywy innej, niż dobrze wyszkolonego komandosa, z który bez mrugnięcia oka zabiera życie? Nic bardziej mylnego…  O wojnie po ludzku mówiły gry już dużo, dużo wcześniej. Myślę konkretnie o Cannon Fodder, którą właśnie kupiłem na gog.com za piątka 🙂

W „Cannona” grałem… nie powiem Wam, ile lat temu. Na bank więcej, niż dwadzieścia.

Giera wyszła w 1993 roku, za sprawą firmy Sensible Software (charakterystyczne, małe ludziki, znane także z serii Sensible Soccer). Ja mogłem mieć Amigę od ok. 1995-1996, do mniej więcej 1999 roku (swoją drogą, nie mam pojęcia, co się z nią później stało). Cannon Fodder wspominam szczególnie ciepło. Spędziłem przy tej grze naprawdę długie, długie godziny (swoją drogą „długie godziny” to bez sensu sformułowanie…  powinno być raczej „wiele godzin”. Gdy bawimy się dobrze, czas na pewno się nie dłuży).

Ale o co chodzi?

Cannon Fodder to prekursor RTSów w czasach, gdy nie wynaleziono jeszcze RTSów. Aczkolwiek kierujemy bardzo ograniczonym teamem – maksymalnie sześciu żołnierzy.

Okres historyczny to na oko konflikt wietnamski. Mamy dżunglę, mamy helikoptery, obstawiam, że to wojna wietnamska.

Naszą drużyną wykonujemy kolejne misje, które najczęściej polegają na wyeliminowaniu wszystkich przeciwników na mapie oraz wysadzeniu wszystkich budynków. Do dyspozycji mamy karabiny szturmowe, granaty oraz bazooki. Wrogie siły są znacznie przeważające.

Wygląda to mniej więcej tak:

Co w tym takiego ludzkiego?

Rzeczą, która najbardziej zapisała mi się w pamięci, to rosnący… las krzyży.

Przed każdą misją uzupełniamy straty nowymi rekrutami. Starzy oczywiście trafiają na zielone pole, usłane białymi krzyżykami, rodem z Arlington. Zawsze było to dla mnie bardzo przejmujące, że po kilkunastu misjach tych krzyży było tak dużo.

Cannon Fodder to bodajże jedyna w historii gra komputerowa, która pokazuje, że wojna to ogrom tragedii ludzkiej. Tak, wiem…  This War of Mine też, ale Cannon Fodder robił to 21 lat wcześniej, i w sposób bardziej dosadny – rozrastający się cmentarz… A każdy krzyż to jedno życie, jedna ludzka tragedia, jedna rodzina…

Deal with it 11 bit studios!

3 Udostępnień

Comments

comments

Zobacz także

Instagram